W ramach naszej dietki... w letnim czasie czas na tartę... tym razem owocową:) Myślę, że tarta jest idealna by uwieść swoich gości mile łechtając ich podniebienia!!!
Nie z truskawkami jak jest podane w pierwotnym przepisie, a z musem wieloowocowym z wiśni, porzeczek i malin, które akurat zakupiłam i stwierdziłam, że świetnie się nada do tego ciasta... i się nie pomyliłam...
Masa pana cotta z białej czekolady jest bardzo słodka, więc dodanie kwaśniejszych owoców jest mile widziane choć sądzę, że truskawki z białą czekoladą też komponują się znakomicie dla naszych kupek smakowych:)
Przepis oryginalny został pobrany z tej strony: http://www.mojewypieki.com/przepis/tarta-z-truskawkami

Składniki na kruchy spód:
- 160 g mąki pszennej
- 30 g kakao
- 60 g cukru pudru
- szczypta soli
- 100 g masła, zimnego
- 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
- 1 żołtko
Wszystkie składniki na kruchy spód wyrobić, zawinąć w folię, schłodzić w lodówce przez 30 - 60 minut.
Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je lub wcisnąć w dno formy na tartę o średnicy 25 cm, wysmarowanej wcześniej masłem i oprószonej mąką. Wyrównać, nakłuć widelcem. Włożyć do lodówki na kolejne 30 minut.
Po tym czasie na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać specjalne kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może to być również fasola lub ryż). Tak przygotowane ciasto wstępnie podpiec w temperaturze 190ºC przez 15 minut. Następnie papier usunąć, piec kolejne 15 - 20 minut.
Wyjąć z piekarnika, wystudzić.
- 300 ml śmietany kremówki 36%
- 100 ml mleka
- 30 g cukru
- 170 g białej czekolady, połamanej
- 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii
- 3 łyżeczki żelatyny (12 g) lub 3 listki żelatyny
- około 400 g truskawek, odszypułkowanych
Do małego garnuszka nasypać żelatynę, zalać 2 łyżkami zimnej wody, odstawić do napęcznienia.
Do garnuszka przelać śmietanę kremówkę i mleko, dodać cukier i wanilię. Wymieszać, doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać połamaną na kostki czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do rozpuszczenia się czekolady.
Żelatynę postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego jej rozpuszczenia lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Rozpuszczoną dodać do ciepłej czekoladowej mieszanki, dokładnie wymieszać do połączenia się. Wystudzić, następnie schłodzić w lodówce do lekkiego zgęstnienia.
Gęstniejącą panna cottę przelać na całkowicie wystudzony kruchy spód tarty. Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia. Po czym ułożyć wybrane przez siebie owoce, czy wyłożyć dowolny mus owocowy i odstawić jeszcze na jakiś czas do lodówki. Najlepiej ciasto wykonać wieczorem by miało całą noc na miłą drzemkę w chłodnym miejscu.
Życzę smacznego!
Moja sugestia, aby przyspieszyć troszkę robienie ciasta, to najpierw wykonać masę pana cotta, ona bowiem długo dłużej tężeje niż studzi się kruchy spód czekoladowy, tylko po włożeniu jej do lodówki uważajmy, bo jej czas tężenia przyspiesza:)
Mmm... Myślę sobie, że doskonałym połączeniem do musu, na wierzch ciasta mogłyby być płatki migdałowe, gdybyście mieli ochotę:)
Smacznego!
Mmm... Myślę sobie, że doskonałym połączeniem do musu, na wierzch ciasta mogłyby być płatki migdałowe, gdybyście mieli ochotę:)
Smacznego!
Jestem pod wrażeniem!!!
OdpowiedzUsuń